Blog jest o wszystkim co w danym momencie mnie zainteresuje i sprowokuje :)
sobota Październik 21st 2017

Sałatka z Kurczakiem

W zasadzie każdy może zrobić tę sałatkę według własnego uznania, dodać takie produkty jakie lubi, nie koniecznie te których ja użyłam (ilość składników dozujemy wg uznania w zależności które składniki lubimy i w jakich proporcjach):

  • sałata lodowa, rzymska, kapusta pekińska (ilość wg uznania)
  • pomidory (najlepiej żeby były słodkie)
  • ogórek zielony oraz marynowany
  • cukinia
  • cebula
  • pieczarki
  • kukurydza w puszce
  • oliwa z oliwek
  • ser feta
  • oliwki
  • czosnek malutki
  • papryki
  • zioła (oregano, koperek, zioła prowansalskie)
  • filety z kurczaka
  • panierka/jajko/mąka do kurczaka/przyprawy do smaku sól pieprz i czosnek granulowany

Na patelni usmażyć pieczarki, paprykę, cukinię i cebulkę (lekko przyprawić solą i pieprzem)

Sałaty porwać na mniejsze części; pomidory, ogórki pokroić i wrzucić do sałaty z pozostałymi składnikami. Zamiast soli użyć sera Feta, następnie sałatkę polać oliwą z oliwek. Na talerz ułożyć sałatkę na zmianę z usmażonymi  pieczarkami papryką i cukinią, na koniec dodać usmażonego i pokrojonego w kostkę kurczaka.

Panierka do kurczaka:

Dość eksperymentuje z panierkami, żeby nie było monotonii smaku. Do tej sałatki zmiksowałam płatki Corn Flakes (z Nestle mi smakują najbardziej) oraz otręby pszenne w ilości około 2 łyżek.

 

 

W drodze z pracy wpadliśmy do Empiku po parę książek i film…

Kolejny dość pochmurny i wietrzny dzień nie mogę się doczekać znowu ciepłych dni.

 

 

 

 

 

 

Dość zimne niedzielne południe jak na maj…

 

 

 

 

Troszkę zdjęć przyrody


Zapach bzu jest obłędny, nawet można zignorować alergie jego kosztem…

Jeszcze nie tak dawno były kwiaty a za niedługo będziemy jeść pyszne czereśnie

Jak to dobrze, że ja już nie muszę pisać matury, szczerze współczuje wszystkim maturzystom to nic przyjemnego….. Ale drzewa kasztanowe uwielbiam!!

 

 

 

 

Na kolory wiosny/lata czeka się zdecydowanie za długo…. czasem chciałoby się zachować te chwile przez wieczność.

 

Gnocchi ze szpinakiem w sosie

pomidorowym lub śmietanowym

Jest to pyszne danie, dość sycące. W sam raz dla amatorów szpinaku, zachęcam do wypróbowania. Każdy powinien sam dobrać  przyprawy wg uznania, kreatywność w kuchni zawsze jest mile widziana. Moje propozycje 2 sosów- osobiście mnie bardziej pasuje sos śmietanowy do tego dania. Sos pomidorowy jest super i można go wykorzystać w innych daniach.

Gnocchi ze szpinakiem:

  • 500g świeżych liści szpinaku z usuniętymi łodygami
  • 500 g sera ricotta/ jeśli ktoś nie posiada może dać sera mozzarella  i sera fety (ja dodaje z mlekovity ze 2 kopiate łyżki)
  • 2 jajka
  • Starty parmezan mój ulubiony Pecorino (ilość na oko ja daje dużo)
  • 75 g mąki pszennej+naddatek do utłoczenia gnocci
  • Sól, pieprz, gałka muszkatołowa (do smaku wg uznania)
  • Usmażona cebulka na maśle (ilość wg uznania )

 

Szpinak ugotować w dużym garnku w lekko osolonej wodzie przez przez ok. 4 min aż zwiotczeje. Odcedzić i wystudzić. Gdy będzie wystarczająco zimny  odcisnąć nadmiar wody i posiekać. Wymieszać sery(jeśli jest to mozzarella odsączyć ją i drobno porwać/pokroić) ze szpinakiem w dużej misce, dodać mąkę, jajko, cebulkę-przyprawić wg uznania. Zanurzyć ręce w mące i uformować szpinakowe kulki o średnicy ok 2 cm. Gotować gnocchi małymi porcjami w dużym garnku wrzącej posolonej wody przez około 4-5 min aż zaczną wypływać na powierzchnię. Wyjąć łyżką cedzakową i polać ulubionym sosem.

 

 

Moja propozycja sosów:

Sos pomidorowy:

  • Puszka pomidorów pelati
  • Ząbek czosnku (lub jak ktoś lubi więcej niech doda)
  • Oliwa 1,5 łyżki
  • Bazylia, orygano,pietruszka
  • Sól, pieprz,cukier
  • Opcjonalnie papryczę chilli

Czosnek lekko usmażyć na oliwie (ewentualnie dodać papryczkę), dodać puszkę pomidorów (wcześniej je miksuje na gładką masę malakserem), gotować aż woda odparuje około 25 min i sos zrobi się gęsty, dodać zioła i doprawić wg gustu.

Sos śmietanowy:

  • Śmietanka 30 lub 36 %, 500g
  • 1,5 łyżki masła
  • Sporo utartego sera parmezan (mój ulubiony Pecorino)
  • Odrobina soli, odrobina cukru, pieprz, gałka muszkatołowa, koperek
  • Mąka pszenna do zagęszczenia sosu

Wlać śmietankę do garnka podgrzać, dodać  masło, parmezan, podgotować jeszcze ze 3 min ( gotować na małym ogniu), doprawić do smaku, pod koniec zagęścić sos mąką w zależności od zamierzonej konsystencji.


Mały relaksik w ciągu dnia

Po ciężkim poranku, po południu dobrze się zrelaksować z ukochaną osobą popijając kawusie, nabrać energii i dalej do działania… ;)

Moja ulubiona kawa Nescafe 3w1….mniam

 

 

Nie wiem czemu, ale robiąc sobie kawę staram się wybierać ładne kubki, wtedy lepiej mi smakuje…

Faworki

FAWORKI

Czasem mnie nachodzi niesamowita ochota na coś słodkiego, chyba każdy tak ma,   z tym że ja nie przepadam za sklepowymi słodyczami i jestem zwolenniczką domowych słodkości, wiecznie mi się wydaje że we wszystkim jest chemia, no ale cóż….

a tu przepis na pyszne faworki:

  • 500g mąki pszennej
  • ¾ szklanki śmietany kwaśniej 18%
  • 5 żółtek
  • 1 łyżka spirytusu
  • Cukier puder
  • Olej do głębokiego smażenia

Wymieszać składniki :mąkę, żółtka, śmietanę, spirytus i szczyptę soli- wyrobić ciasto aż wszystkie składniki będą gładkie, połączone i elastyczne. Gotowe ciasto chłodzić w lodówce przez około 45 min. Wyjąć z lodówki i rozwałkować dość cienko. Pokroić ciasto w prostokąciki ok. 10 cm x 3 cm według woli, następnie w każdym z  prostokątów zrobić na środku dziurkę  i przewlec przez nie jeden z końców.  Smażyć na głębokim rozgrzanym tłuszczu aż się ładnie zrumienią, wyjąć łyżką cedzakową na talerz wyłożony ręcznikiem papierzanym i posypać lekko ostudzone faworki cukrem pudrem. Smacznego!Jęzor

Faworki z tego przepisu są chrupiące, smak słodko słony zrównoważony.

 

 

Wiosna

Wiosna to moja ulubiona pora roku, obserwacja jak z szarości  drzewa i trawy zaczyna spowijać delikatna mgiełka zieleni. Jest to bardzo ulotne zjawisko, gdyż wszystko dzieje się tak szybko, iż nawet się nie zdążymy oglądać i już koniec wiosny, kwiaty przekwitają i przestaje być już tak kolorowo. Lubię uwieczniać na fotografii ten moment który już nigdy się nie zdarzy i nigdy już nie będzie taki sam.

Kilka fotografii z poszukiwania wczesnej wiosenki. Dla ludzi którzy lubią kwiaty i roślinki.

– już niebawem będą słodziutkimi czereśniami i jabłuszkami

Park do którego jeździmy z naszymi psiakami.

 

Poziomki zobaczymy co z tego będzie…..

Mała jeżyna i malina

 

 



 Page 2 of 2 « 1  2